FitZespół – ekipa marzeń

Było sobie marzenie. Wielkie! Jak to z marzeniami bywa Wyglądało pięknie, onieśmielało. Więc musiało stanąć z boku, aby nie zasłaniać codzienności. Jednak z każdym dniem zajmowało coraz więcej przestrzeni i dopominało się o uwagę. Było bezlitosne. Pewnego dnia nieśmiały szept zamienił się w krzyk. I wygrało FitEdukacja zrodziła się z marzenia. Jak wszystko Ogłuszona jego krzykiem, postanowiłam, że spróbuję. Jednak od początku wiedziałam …

FitZespół – ekipa marzeń Czytaj więcej »